P.O.B. 186 9100101, Gerusalemme (Israele)

Zapisz się do naszego newslettera

Aby być na bieżąco

    logo main logo dark logo light

    SIŁA SŁABOŚCI:
    BŁOGOSŁAWIEŃSTWA


    SIŁA SŁABOŚCI: BŁOGOSŁAWIEŃSTWA                                                               

    Drodzy Przyjaciele, niech Pan obdarzy was swoim pokojem!

    W dzisiejszym świecie często wydaje się, że jedynie siła, władza, autorytet i bogactwo dają jakąkolwiek nadzieję na przyszłość. Można odnieść wrażenie, że słabi, chorzy, ubodzy oraz ci, którzy pozostają na marginesie społeczeństwa, pozbawieni nadziei lub pomocy, zostają zniewoleni i stają się niewiele więcej niż ciężarem w oczach możnych i bogaczy tego świata. A jednak prawda jest o wiele głębsza. Kryje się ona w potędze miłości i dobroci Boga, które objawiają się właśnie w tych ludziach. Bóg bowiem nie jest Bogiem bogatych i możnych, polityków, bankierów czy wpływowych ludzi świata mediów, oni nie potrzebują Boga. Jest On natomiast Bogiem ubogich, tych, których Pismo Święte nazywa „anawim“. Wdowy, sieroty, osoby zmuszone do opuszczenia swoich domów, uchodźcy, głodni, spragnieni, bosi, nadzy, chorzy i więźniowie, oto lud Boży, oto ci, których Pan darzy szczególną miłością.

    Chrystus przyszedł, aby zbawić świat, i oddał swoje życie za wszystkich. A jednak zostaje przyjęty jedynie przez „maluczkich”, tych, którzy nie mają na tym świecie żadnego innego schronienia, ponieważ świat ich nie potrzebuje ani ich nie pragnie. Są to ofiary wojen, epidemii i globalnych kryzysów, kryzysów wywoływanych przez potężne osobistości, których nazwisk często nawet nie znamy. Jednak ludzie ci nie potrafią zrozumieć ogromnej siły, jaka tkwi w miłości i ofierze, w modlitwie i zawierzeniu, a także głębokiej mocy ukrytej we łzach i wzywaniu imienia Pana.

    Problem pojawia się wtedy, gdy ci, którzy są powołani do dawania świadectwa, nie wiedzą, jak to czynić, nie potrafią tego robić lub nie mają takiego pragnienia, a także wtedy, gdy okazują się niezdolni do przekazywania innym swojej wiary w Chrystusa. Kiedy pozwalamy, by uwiódł nas ten świat, możemy łudzić się, że da się pójść z nim na kompromis. A jednak jest to po prostu niemożliwe: świat nie szuka kompromisów. Odrzuca Boga ubogich i prostych, odrzuca Chrystusa…

    Wybór, który przed nami stoi, nie polega na nienawiści do świata ani na wzywaniu do zagłady naszych nieprzyjaciół. Chodzi raczej o to, by naśladować Chrystusa w pokorze i czynić wszystko, co leży w naszej mocy, aby pomagać tym, którym możemy pomóc. Dzięki naszej miłości i nieustannemu zaangażowaniu wszyscy będą mogli stać się świadkami naszego oddania Panu. Nasze ofiary, modlitwy i rodziny stają się widzialnym znakiem, niczym rozżarzone węgle położone na głowach tych, którzy nie chcą widzieć ani słuchać Słowa Bożego, a zarazem stają się zgorszeniem dla możnych tego świata.

    Ostatecznie Błogosławieństwa są czymś znacznie więcej niż tylko obietnicami: stanowią fundamentalny manifest miłości Boga, którego żadna siła nigdy nie zdoła wymazać. Błogosławieństwa są kamieniem węgielnym nowego, Bożego świata, w którym nikt nie ginie i nikt nie zostaje pozbawiony nadziei na wieczność. Są drogą Chrystusa, drogą Prawdy i drogą Życia. Nie ustawajmy w tej drodze. Nie pozwólmy, by zwiodły nas zamęt ani słabości naszych bliźnich czy naszych pasterzy. Przeciwnie, trwajmy jeszcze mocniej na modlitwie i w zawierzeniu Panu.

    Bądźcie błogosławieni z Ogrodu Pana!

    Hora Sancta

    Jesteśmy synami Św. Franciszka z Asyżu, kustoszami jednego z najbardziej umiłowanych miejsc Jezusa, Ogrodu zwanego Getsemani

    Wybierz język
    PL IT EN ES FR PT DE AR