Drodzy Bracia i Siostry, niech Pan obdarzy Was swoim pokojem!
Pozostawać u stóp krzyża naszego Pana Jezusa Chrystusa i być świadkiem Jego Męki, słyszeć Jego wołanie: „Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił?” (Mk 15,34) — wydaje się pozbawione sensu; czyż nie jest to koniec? Wpatrywać się w Jego umęczoną twarz i poranione ciało, w płacz Jego Matki oraz spojrzenia tych, którzy Go dręczyli i pragnęli Jego śmierci... Tak wielu ludzi za Nim podążało, a jednak teraz niemal wszyscy Go opuścili, z wyjątkiem kilku kobiet i jednego ucznia; czyż takie jest dziedzictwo Syna Bożego, Mesjasza?
Miliony ludzi pozbawionych swoich praw, wysiedlonych lub chorych; dzieci umierające z głodu; niezliczone zbrodnie popełniane przeciwko ubogim i bezbronnym; oraz nieliczni potężni, ci, którzy mają wszystko, a mimo to pozostają tak puści, tak pełni lęku, tak zagubieni… czyż to wszystko nie jest pozbawione sensu?
Musimy zrobić krok wstecz… Musimy udać się do Ogrodu Getsemani i tam, pośród drzew oliwnych i skał, wsłuchać się w wołanie Pana: „Abba, jeśli to możliwe, oddal ode Mnie ten kielich; jednak nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie…” (Łk 22,42). Jezus nie waha się wypełnić woli Boga — zbawienia całej ludzkości. Choć zdradzony, torturowany i umierający na krzyżu, pozostaje wierny Bogu i swojej misji.
Musimy także uczynić krok naprzód i kontemplować chwałę Zmartwychwstania oraz nowe życie w Bogu, wolni od wszelkich ograniczeń i słabości. A jednak do tego celu nie można dojść inaczej, jak tylko poprzez ofiarę zrodzoną z miłości. Nieoczekiwanie ofiara Chrystusa nabiera znaczenia.
Jego modlitwa, Jego wspólnota z uczniami oraz Eucharystia stanowią gwarancję wieczności i sensu, który kryje się za każdym cierpieniem i każdą ofiarą. Życie w miłości i gotowości do ofiary, przyjmowanie krzyża, nawet wtedy, gdy możliwa byłaby inna droga, oraz upodabnianie się do Chrystusa stanowią jedyny prawdziwy sens ludzkiego istnienia, wiary i nadziei na wieczność.
Wszystko inne jest pozbawione sensu...
Niech Pan wam błogosławi z Ogrodu Świętego Getsemani!
Hora Sancta
Jesteśmy synami Św. Franciszka z Asyżu, kustoszami jednego z najbardziej umiłowanych miejsc Jezusa, Ogrodu zwanego Getsemani